Organisers This trip we have organised through Barents.pl which specialises in mountain treks outside of common and popular routes. The organisation was very good and mostly smooth. During the 14…
Organisers This trip we have organised through Barents.pl which specialises in mountain treks outside of common and popular routes. The organisation was very good and mostly smooth. During the 14…
Dzisiaj kończy się nasza podróż po Kirgistanie. Wczesny wylot i 4 godzinna różnica w czasie powodują, że już ok. 10.00 meldujemy się na lotnisku w Okęciu. Żegnamy się z ludźmi…
Dzisiaj znowu transfer, tym razem docelowy do Ałmat, skąd nad ranem odlecimy do Polski. Przed nami jakieś 300 km, z przerwą na przekroczenie granicy kirgisko-kazachskiej. Zanim jednak wyruszymy, idziemy na…
Karakol żegna nas deszczem. Wszystko wskazuje na to, że przez ostatnie 10 dni mieliśmy sporo pogodowego szczęścia, skoro padać zaczęło dopiero wczoraj. Ruszamy ok. 9.00 po przepysznym śniadaniu. 300 metrów…
A zatem dzisiaj kończymy nasz pobyt w górach. Pada deszcz, w związku z czym z zejścia na własnych nogach nici. Piotr zamawia kamaza, który biorąc pod uwagę trudność drogi (przepaście,…
Dzisiaj opuszczamy już nasz obóz w dolinie rzeki Araszan i przenosimy się na ostatnią noc w górach do Ałtyn Araszan. Dość sprawnie się pakujemy, więc wychodzimy przed umówionym czasem. Szlak…
Noc była piekielnie zimna. Ja wprawdzie nie zmarzłam w moim nowym śpiworze do -19 stopni, ale Łukasz i owszem. „Śmiał” się z rana, że po raz pierwszy założył w nocy…
Wczorajszy dzień był dniem relaksu w bazie w Altyn Araszan. Należał nam się po tych 4 katorżniczych dniach. Wprawdzie Ola zorganizowała wyjście dla chętnych, ale z 14 osobowej grupy znalazło…