Włoski kamerowy wypad na rowery z Michaelem to już niemal tradycja. Było San Remo, było Rimini, tym razem wybór padł na Toskanię i okolice Lucca. Już od pierwszego dnia wiedzieliśmy,…
Włoski kamerowy wypad na rowery z Michaelem to już niemal tradycja. Było San Remo, było Rimini, tym razem wybór padł na Toskanię i okolice Lucca. Już od pierwszego dnia wiedzieliśmy,…
120 km z San Remo do Albengi. Imperia, Alassio, Giro w Andorze i słynne Capi. Trasa, która ma wszystko – widoki, klimat i kolarską historię.
San Remo to nie tylko deptak. La Pigna, wąskie uliczki i widok z Madonna della Costa pokazują zupełnie inne oblicze miasta. Idealny rest day
Spontaniczna wizyta w Monaco. Miały być góry, ale pogoda zdecydowała inaczej. Miasto przepychu i luksusu, ale jednak z przyjaznym sklepem rowerowym. A jazda dokładnie po trasie wyścigu F1, jak dla mnie niezapomniane przezycie
Drugi dzień kręcenia po liguryjskim wybrzeżu. Dziś klasyka, czyli Cipressa oraz Poggio
Przejechaliśmy 66 km legendarną ścieżką rowerową wzdłuż Ligurii – od Sanremo do Imperii – przez tunele, nadmorskie miasteczka i wyjątkowe muzeum wyścigu Mediolan–San Remo. A wszystko to tuż po przyjeździe kamperem z Polski.
Kiedy szosa prowadzi wprost do morza, a po drodze czekają historyczne miasteczka, pyszne espresso i włoska dolce vita… trudno się oprzeć! Nasza rowerowa wyprawa do Rimini to idealne połączenie sportu, krajobrazów i włoskiego klimatu.
#FibakiwPodróży
Rowerowy wyjazd w okolice SanRemo miałem w głowie od dawna. W końcu to właśnie tam, w bliskości tego nadmorskiego miasta rozgrywa się końcówka wyścigu Mediolan-SanRemo, zwanym przez Włochów Primavera –…